Ramon był oszołomiony.
Przyszedł do Shadow, żeby zobaczyć się z siostrą, i nie spodziewał się zastać tu Bianki.
Nie każdy mógł wejść do Shadow. Poza tym, to było biuro jego siostry Gretchen i zazwyczaj tylko Quinn miał swobodny dostęp do tego miejsca.
Ramon spojrzał na nią podejrzliwie.
Widząc to, Quinn pospiesznie wystąpił i wyjaśnił: "Panie Sumpter, proszę mi pozwolić wyjaśnić. To nasza pracowni






