Colton milczał z lodowatą twarzą.
Widząc to, Jasper natychmiast wykonał gest poddania. "No dobrze, nie będę cię dotykał."
Colton wrócił do klasy.
A Jasper otwarcie usiadł obok niego.
Colton był oziębły, więc nikt nie odważył się dzielić z nim ławki. Jasper usiadł więc na miejscu obok niego.
Siedząc, grzebał w szufladzie biurka Coltona.
"No zobaczmy. Czy mój siostrzeniec dostał list miłosny od jaki






