Ciało Charliego zesztywniało. Nie mógł wydusić słowa.
Gretchen zachichotała, słysząc to, a on otarł jej zęby o swoją szyję.
Charlie nie mógł już tego znieść, uszczypnął ją w talii i ostrzegł: "Przestań!"
Gretchen już się nie odzywała.
Była zbyt głodna, żeby się dobrze zachowywać. Jej organy płonęły i bolały.
Wbiła zęby nieco głębiej w jego skórę i poczuła smak krwi.
To ją otrzeźwiło. Wyssała sączą






