– Co się stało? – Avery spojrzał na nią z konsternacją.
Bianca odparła pytaniem: – Panie Bally, dlaczego nie powiedziałeś mi, że twoja żona jest poważnie chora? I nawet nie wspomniałeś, że Jessie ci groziła.
Avery uśmiechnął się gorzko na te słowa.
W tamtym czasie uważał Biancę za zwykłą dziewczynę ze wsi, bezsilną i skromną. Myślał, że powiedzenie jej o tym nic nie da, tylko ją zmartwi i rozprosz






