Pan Jeden nie spodziewał się, że ktoś z nim zaryzykuje. To był śmiały ruch.
Zaskoczony, wybuchnął głośnym śmiechem.
...
Wydobył z siebie wysoki, bulgoczący śmiech.
Zastanawiał się, czy Srebrna Lisica może wygrać.
Wstał. "Zabierz mnie tam."
...
"Boże, to Pan Jeden!"
"Ona jest zbyt odważna."
"Pan Jeden ją zabije, jeśli przegra."
"Trochę mnie to ekscytuje."
Pan Jeden podszedł do Srebrnej Lisicy. "Rei






