Oszołomiony Tim skinął głową i powiedział: "Okej. Nie ma problemu."
Znalazł kości i kubek do kości. "Szczerze mówiąc, też nie wierzę, że mógłbyś się przesłyszeć. Nigdy nie pomyliłeś się trzy razy z rzędu."
Dud zacisnął usta i wpatrywał się w kości na stole.
Tim podrapał się po głowie i powiedział: "Więc zacznę."
Dud skinął głową.
Tim potrząsał kubkiem, a Dud wsłuchiwał się uważnie w dźwięk.
Następ






