Silver Fox spojrzała na niego spokojnie. Wyglądało na to, że wcale nie było jej przykro. Powiedziała: „Bądź spokojny, Chace. Zrobię to.”
Widząc to, Pan Jeden klasnął w dłonie i powiedział: „Co za wzruszająca historia. Wczoraj mu pomogłeś, a dzisiaj prosisz, żeby za ciebie umarł.”
Silver Fox spojrzała na niego ze zdziwieniem. „Co w tym dziwnego? Wczoraj miałam dobry humor, więc mu pomogłam; dzisiaj






