Charlie nic już nic nie powiedział.
Rozejrzał się.
Silver Fox wzruszyła ramionami i rzekła: – Bez wątpienia, teraz jesteśmy tu uwięzieni.
Charlie podświadomie sięgnął po telefon.
– Telefon nie działa, bo nie ma zasięgu. Nie możesz się z nikim stąd skontaktować.
Charlie zawahał się.
Wstał i spróbował odsunąć kamienie.
– Uważaj! Zostaniemy żywcem pogrzebani, jeśli to się zawali.
Nie mogli do nikogo






