PERSPEKTYWA RAMONA
Odwróciła twarz bokiem, tak że nie mogłem zobaczyć jej w całości.
Ale to niczego nie zmieniało. Z profilu wciąż widziałem, jak bardzo jest piękna.
Mogłaby nosić worek i posypać twarz popiołem, a i tak nic by to nie zmieniło.
Ale najbardziej moją uwagę przykuły jej słowa…
– Więc nie jest okej? – zapytałem.
– Co to ma za znaczenie? – Nagle się odwróciła, emanując zupełnie inną ene






