Dźwięk głośnego walenia do drzwi obudził Ramona następnego ranka.
Zerwał się z łóżka i pospieszył do drzwi.
Nikt nie odważyłby się walić tak bezceremonialnie, gdyby to nie był nagły wypadek.
Już prawie otworzył drzwi, kiedy zdał sobie sprawę, że jest kompletnie nagi.
Obróciwszy się na pięcie, podszedł do mojej szafy i wyciągnął spodnie.
Zanim je założył i wrócił do drzwi, ktokolwiek za nimi stał,






