Bar cuchnął whisky i żalem, dokładnie tak jak tej nocy, kiedy Lily po raz pierwszy spotkała Ethana. Te same przyćmione światła migotały nad głową, rzucając cienie na podrapane drewniane podłogi. Z oddali dobiegała leniwa muzyka, zmysłowy jazz, a w powietrzu unosił się gwar gości. Lily otworzyła drzwi z większą siłą, niż było to konieczne, a zawiasy zaprotestowały skrzypnięciem. Niemal od razu dost






