Była zdeterminowana, by umrzeć!
Gale biegła, a Shawn gonił ją tuż za plecami.
Był wysoki i miał długie nogi, więc szybko zmniejszał dzielący ich dystans.
– Stój, Gale! – ryknął głęboko Shawn, a jego głos poniósł się ku niebu, rozchodząc się daleko. – Ochrona, zatrzymać ją!
Ogarnęła go panika, a jego głos drżał.
Gale uciekała z suknią w dłoniach.
Zacisnęła zęby, uderzyła ramieniem w ochroniarza i r






