– Jeszcze żyję.
Gale nadęła policzki.
– Mogłeś mi po prostu powiedzieć wtedy, że nie zabiłeś mojego dziecka.
W takim przypadku nie ugryzłaby go.
Shawn nie obejrzał się za siebie.
– Lekarz powiedział, że jesteś w stanie krytycznym. Gdybyś jeszcze poroniła, twoje życie byłoby zagrożone. Aby utrzymać cię przy życiu i dalej móc cię dręczyć, mogłem jedynie zachować dziecko.
A więc o to chodziło. Gale z






