„To twój głos. Dobrze słyszałem. Jak mnie nazwałaś?” zapytał Shawn głębokim głosem.
„Ja... ja...”
„Powiedz to jeszcze raz”.
To był pierwszy raz, kiedy Shawn to usłyszał.
Mimo że siedział w samochodzie, doskonale to usłyszał.
Sprawiło to, że poczuł łaskotanie, jakby coś go podrapało w środku.
Shawn chciał usłyszeć to ponownie.
„Jeszcze raz...?” Policzki Gale lekko zapłonęły. „Dlaczego?” To było nie






