Shawn zmrużył oczy. "Kamerdyner!"
Kamerdyner podbiegł pośpiesznie, obficie się pocąc. "Panie Wood, pani Wood mocno krwawi. Jest w stanie krytycznym i właśnie została wysłana na ratunek."
"Ona też krwawi?"
"Tak, kiedy byłem w karetce, pańska żona była jeszcze przytomna, ale gdy tylko dotarła do szpitala, straciła przytomność i ciągle mówiła o dziecku... ach."
Kamerdyner westchnął i potrząsnął głową






