Perspektywa Quinlana
Trzymam Larissę blisko siebie, ale nie muszę się martwić, że nie będzie w stanie śledzić tego małego procesu.
Niewiele w tym filozofii, ponieważ wszystkie dowody były już w naszym posiadaniu i przejrzeliśmy je przed opuszczeniem Pałacu. Udało nam się nawet znaleźć ich Prawo Watahy, a przekazanie tytułu drugiemu z kolei dziecku naruszało to prawo.
Wracamy na trasę przed lunchem






