"Stąd... czy..." Wzrok Kierana powędrował w dół i zatrzymał się na ustach Emmy. "Stąd?"
Sposób, w jaki to powiedział, był bezwstydny i kuszący. Jej klatka piersiowa zacisnęła się, a gorąco zaiskrzyło wprost do jej wnętrza. Instynktownie wypuściła z ust płatek jego ucha. Jej wargi rozchyliły się, wypuszczając ciche westchnienie.
Widok jej w takim stanie tylko pogłębił rozbawienie w jego oczach. Ode






