Lecz drobna uraza, którą żywił Corvin, wyparowała w chwili, gdy usłyszał, że Silas idzie do Emmy, by w jego imieniu zająć się problematycznym nagraniem.
W porównaniu z harowaniem jak wół przez całe dwa miesiące, wideo, na którym kręci tyłkiem w uszach króliczka – coś, co w każdej chwili mogło zostać pokazane całej galaktyce – było o wiele bardziej przerażające.
"Idź, szybko! I upewnij się, że szep






