Emma celowo uszczypnęła najwrażliwsze miejsce na jego podbrzuszu i lekko przeciągnęła po nim paznokciem.
„Mm…” Z gardła Alarica wyrwał się stłumiony jęk. Ramię, na którym wspierał swoje ciało, gwałtownie zadrżało, niemal odmawiając posłuszeństwa.
Zacisnął mocno powieki i odchylił głowę do tyłu. Słaby róż szybko rozprzestrzenił się na jego bladej skórze, a nawet jego oddech stał się nierówny. Ten j






