Harry wszedł do pokoju.
– Panie Laurent, potwierdziliśmy, że ci, którzy sabotowali studio pani Laurent, i ci, którzy próbowali ją potrącić, a potem do niej strzelali… wszyscy zostali wynajęci przez tego samego faceta. To pośrednik, który pracuje dla… Genevieve Crawford.
Wpatrywałem się w Harry’ego. – Żadnych pomyłek?
Prawdę mówiąc, ufałem kompetencji Harry’ego. Nie pomyliłby się w takiej sprawie.






