Wszystkie głowy się odwróciły.
Z frontowego wejścia wyszło dwóch mężczyzn, a za nimi garstka pracowników.
Rozpoznałam Rexforda Caldwella ze zdjęcia w aktach.
Wielki szef Nyx Collective, człowiek, który do tej pory nie zadał sobie trudu, żeby pokazać się w biurze.
Ale to nie Rexford sprawił, że wszyscy się gapili.
To Ashton, idący krok przed Rexfordem.
Jego twarz była jak zwykle nieprzenikniona, ne






