Oklaski zatrzęsły salą, gdy poprzedni uczestnik zszedł ze sceny.
Podeszłam na środek platformy.
Ekran za mną zabrzęczał raz, a potem rozbłysnął.
Białe światło paliło na krawędzi mojego wzroku.
Moje dłonie były suche; dopilnowałam tego.
Nie przyjechałam aż tutaj i nie pracowałam tygodniami, śpiąc po cztery godziny na dobę, tylko po to, żeby teraz się cofnąć.
Ścisnęłam mikrofon w jednej ręce, a wska






