Ashton wzruszył ramionami. – Przecież są święta.
Odprawił swoich asystentów, otworzył drzwi i popchnął mnie do środka.
Gdy już ruszyliśmy, powiedział: – Sąd wydał wyrok. Franklin Vance dostał siedem lat. Malwersacje, oszustwa podatkowe, fałszowanie dokumentów. To oficjalne.
Skręciłam się na siedzeniu. – Mówisz poważnie?
Skinął głową. – Vance’owie gorączkowo próbują sprzedać dom, żeby tylko było ic






