Chociaż czułam się jak w domu w mieszkaniu Yvaine, nie mogłam zasnąć.
Bez silnych, ciepłych ramion Ashtona wokół mnie, czułam się dziwnie niespokojna. Przyzwyczaiłam się do jego ciepła, znajomego zapachu, tej unikalnej obecności, która była tylko jego.
Tęskniłam za nim.
Kiedy obudziłam się następnego ranka, głowa mi pulsowała, ale mimo to zwlekłam się do pracy.
"Wyglądasz okropnie. Może po prostu






