Na jej widok Mason szybko wysiadł z samochodu i podszedł do niej.
– Sophie, zjedzmy razem kolację. – Były pewne słowa, które musiał jej powiedzieć osobiście.
Bailey uważnie przyjrzał się mężczyźnie przed nim. *Czy to nie jest chłopak Willow? Dlaczego przyjechał tu do Sophie akurat teraz?*
– Przyszedłeś mnie przesłuchać w sprawie pobicia Willow, prawda? Nie ma potrzeby robić tego przy posiłku, mogę






