– Wcale nie. Oczywiste jest dla mnie, że przesadzasz. Jak mógłbyś być na ostatnim miejscu? – powiedziała Sophie.
– Mam nadzieję, że rzeczywiście przesadzam. Pięknie dziś wyglądasz – skomplementował ją Tristan.
Temat zmienił się tak szybko, że w gardle i na ustach nagle jej zaschło, zwłaszcza pod tak intensywnym spojrzeniem przystojnego mężczyzny.
Oblizała wargi. – Panie Tristanie... –
Zanim skończ






