Sophie zrobiła krok do przodu i sięgnęła w górę, by poprawić jego kołnierzyk.
Cofnęła się, by zlustrować go wzrokiem, a zadowolony uśmiech rozciągnął się na jej ustach.
– Jak to możliwe? Wyglądasz ślicznie!
Czy słowa „śliczny” można w ogóle użyć do opisania mężczyzny? Nieważne. To nie ma znaczenia. Najważniejsze jest to, że zaraz oficjalnie poznam jej dziadka.
– Śpieszyłem się dzisiaj, więc nic ze






