— Jestem wam wszystkim niezmiernie wdzięczny za wsparcie. Jako zespół gramy od trzech lat i przez ten cały czas zaszliśmy tak daleko tylko dzięki wam. Jednak każda podróż ma swój koniec. Ostatecznie muszę odejść — powiedział Mark.
Fani, którzy tego dnia zjawili się na miejscu, należeli do tych najwierniejszych.
Mark nawet pamiętał niektórych z twarzy.
Nieważne, dokąd udawali się The Wheelers. Ci f






