– Idźcie i bawcie się dobrze! Ja nie idę. – Sarah nie była zainteresowana wyjściem do baru karaoke.
– Ciociu Sarah, wrócę z tobą do domu – powiedziała natychmiast Ysabelle. Skoro jej ojciec był w domu, nie miała odwagi robić tego, na co miała ochotę.
– W porządku! Idźcie! Zajmę się twoim tatą! – Sarah wiedziała, jak bardzo Ysabelle pragnęła dobrej zabawy.
– Kocham cię, ciociu Sarah! – Ysabelle był






