„Tato, naprawdę nie wiem, co się stało! Proszę, uwierz mi tym razem!”
Słysząc to, Josiah tak się rozgniewał, że o mało nie zemdlał.
Morgan pośpiesznie podtrzymał starszego mężczyznę, myśląc: Yale to naprawdę idiota!
„W takim razie nie mamy już o czym rozmawiać. Wynoś się. Uznam, że nigdy nie miałem w tobie syna i przyjmę, że nie żyjesz”.
Josiah nie chciał strzępić sobie więcej języka na Yale'a. Ni






