Sophie podniosła się z łóżka i przeciągnęła się. Gdy to zrobiła, jej szlafrok stał się jeszcze luźniejszy, sprawiając, że wyglądała niesamowicie seksownie. Nie zdawała sobie jednak sprawy, jak uwodzicielsko w tym momencie się prezentowała.
Niektórzy ludzie byli po prostu aż tak nieświadomi własnego uroku.
– Kto to był? – zapytała, zerkając na zegar. Jest już pierwsza po południu? Nic dziwnego, że






