"To tylko ktoś, kto pracuje dla pana Tristana, więc czym tu się chwalić? Jeśli chcesz się popisywać, powinieneś przyprowadzić samego pana Tristana!" odparował Josiah.
Waylon parsknął śmiechem we wściekłości.
"Josiah, za kogo ty uważasz pana Tristana?"
W tym samym momencie nadszedł przyszły mąż wnuczki, o którym Waylon tak wciąż opowiadał.
Widząc grupę mężczyzn, podszedł do nich.
"Dziadku, co się s






