Wilbur zauważył, że twarz Claytona była blada. Był tak zmartwiony, że powiedział: – Clayton, wszystko w porządku? Chcesz, żebym zadzwonił po lekarza?
– Po co mi lekarz? Przynieś mi tu ubrania!
Muszę włożyć odpowiedni strój, jeśli mam nagrać wideo z publicznymi przeprosinami.
Dlatego Clayton przebrał się i poszukał najlepszego kąta, po czym poinstruował Wilbura, by pomógł mu w nagraniu.
Stojąc prze






