Wilma poprowadziła ich do środka. Kiedy pozostali dostrzegli wchodzących Sophie i Tristana, natychmiast umilkli.
„Czy oni się mnie trochę boją?” – szepnął Tristan do ucha Sophie.
Sposób, w jaki wymieniali między sobą ciche uwagi, wzbudzał u wszystkich ogromną zazdrość.
Ci dwoje tworzą wręcz idealną parę.
„Chłopak panny Sophie jest niesamowicie przystojny.”
„No nie? Wyglądają, jakby wyrwali się pro






