Po wyjeździe Ysabelle przyszedł również czas na Sophie.
Tristan jednak nie miał ochoty pozwolić jej odejść.
"Odpocznijmy tu przez popołudnie. Potem cię odwiozę. Jestem naprawdę wyczerpany."
Tłumaczył sobie, że robi to ze względu na ich bezpieczeństwo, ponieważ prowadzenie samochodu w zmęczeniu byłoby niebezpieczne.
"Panie Tristanie..."
Co w niego wstąpiło? Czyż nie spędziliśmy razem ostatnich kilk






