Po skinieniu głową na znak potwierdzenia, Sophie ruszyła na górę.
Ponieważ Mark był w rezydencji Tannerów po raz pierwszy i należał do ludzi małomównych, miał trudności z podtrzymaniem rozmowy z pozostałymi członkami rodziny Tannerów. Dlatego też skończyło się na tym, że grał w szachy z Josiahem, na którym znajomość szachów przez Marka wywarła dodatkowe wrażenie.
– Marku, jak poznałeś Sophie? – Zr






