„Spróbuj, Sophie. To naprawdę uwalnia od stresu!” Ysabelle rzuciła Sophie książkę.
Ta odłożyła książkę na bok.
„Nie jestem zestresowana”. Nie widzę sensu, bym to robiła.
Ignorując ją, Ysabelle dalej bawiła się w najlepsze, drąc książkę.
„To wcale nie musi wynikać ze stresu! Naprawdę uważam, że to ciekawe!”
„To nie jest ekologiczne”. Niestety, uczniowie oszaleli do tego stopnia, że szkoła nie miała






