„Dlaczego miałabym to zrobić? Lepiej nie tknijcie Marka ani palcem. Naprawdę zadzwonię na policję!”.
„Na policję? Śmiało!”.
Kiedy Mark zobaczył, że dziewczyna trzęsie się ze strachu, podszedł do niej i przeprosił.
„Przykro mi, ale nie mogę pozwolić ci zatrzymać tych zdjęć i filmów”. Następnie odebrał od niej telefon i wszystko usunął.
„Proszę, odejdź. Musisz trzymać się od tego z daleka”.
„Mogę ci






