Sophie zamilkła. Ma rację. Mam wiele sekretów, ale on ani razu o nie nie zapytał. Zamiast tego po prostu obserwował w milczeniu.
Z tą myślą jej serce się ścisnęło.
– Przepraszam! – powiedziała. Czy sprawiam, że ludzie tak bardzo się o mnie martwią?
– Nigdy mnie nie skrzywdziłaś, więc mnie nie przepraszaj. Cieszę się po prostu, że cię poznałem – odpowiedział. To prawdziwe błogosławieństwo spotkać t






