Mimo że Tristan był poważnie ranny, cieszył się czasem spędzonym w szpitalu.
Nieważne jednak, jak przyjemne było jego życie, nie zapomniał o śledztwie, które miało ustalić, kto miał czelność pragnąć jego śmierci.
Pojawili się Charles i Sean. Felix również został wwieziony do sali Tristana na wózku inwalidzkim.
– Felix, czy to nie przesada? Nie uszkodziłeś sobie nóg. Po co ci wózek inwalidzki?
Feli






