– Nate, co ty wyprawiasz? Dlaczego to zrobiłeś? Nawet jeśli nie zamierzasz teraz walczyć, powiedz nam, dlaczego to zrobiłeś? – stary mistrz White był sfrustrowany i wściekły jednocześnie.
Ale w odpowiedzi zastała go tylko cisza.
– Powodem jest serce. – w końcu głos przerwał ciszę.
Ten głos rozwiał dziwną atmosferę.
Wszyscy odwrócili się i zobaczyli Aidena stojącego w drzwiach z szerokim uśmiechem






