Około południa Kate się obudziła, ale wcale nie chciała się ruszać. Nagle przypomniała sobie o Davidzie, z niepokojem zaczęła czegoś szukać, już całkowicie wybudzona. David, który siedział obok niej, przysunął się bliżej.
– Co się stało? – David objął ją ramionami, widząc, jak blada w tej chwili wyglądała.
– Kochanie… – Kate zaczęła płakać; przeraziła się, gdy go przed chwilą nie widziała.
Kate pr






