Mały Robbie wyciągnął swoją słodką, drobną rączkę i wyciągnął sześć banknotów ze stosu.
Uśmiechnął się słodko. "Pradziadku, sześćset wystarczy na prezent powitalny."
Wszyscy byli oszołomieni tym gestem.
Pozostali wujowie i ciotki również przygotowali swoje wystawne prezenty powitalne. Teraz, gdy Wielki Mistrz Ares nie zdołał obdarzyć chłopca swoim prezentem, spojrzeli na siebie i nie wiedzieli, co






