Carson krzyknął w agonii. – Czy młody pan wpadł na jakąś oszustkę? Sto miliardów! Takimi środkami dysponują najwięksi giganci Cesarskiej Stolicy. Nawet zamożna rodzina, jak Aresowie, i właściciel Grand Asia są warci zaledwie kilkaset miliardów.
Cole odparł nonszalancko: – Yorkowie są bilionerami. Dlaczego mielibyśmy przejmować się takimi drobnymi?
Carson uderzył się w pierś, dusząc się z rozpaczy.






