W tym momencie z jego kieszeni wypadł bilet na zawody. Shirley podniosła go i podała Zayne'owi. Zayne był nieco zdenerwowany, ale udał głupca. – To dla małego Robbiego.
Angeline wzięła bilet i widząc na nim naklejkę z zaproszeniem na Międzynarodowe Zawody Taekwondo Juniorów, nagle oniemiała.
Zayne powiedział: – Nie patrz na to. Tego typu brutalne zawody nie są odpowiednie dla naszego małego Ro






