Stary pan Severe i George zeszli na dół i ujrzeli okropne rany Zayne'a. George gniewnie zganił winowajcę: – Jay, naprawdę źle cię oceniłem. Nie spodziewałem się, że jesteś tak okrutnym i bezwzględnym człowiekiem.
Stary pan Severe nie powiedział ani słowa, lecz w jego zwiędłych oczach zabłysła ledwo dostrzegalna wilgoć.
George wiedział tylko tyle, że jego syn został pobity. Nie miał pojęcia, że Jay






