— Ała! — krzyknęła z bólu Angeline.
— Angeline? — Josephine zapaliła światło i zobaczyła Angeline siedzącą na podłodze, z kołdrą rozrzuconą wokół niej. Szybko podbiegła, by pomóc jej wstać.
— Dlaczego nie poprosiłaś mnie o pomoc? — skarciła ją Josephine.
— Pomyślałam po prostu, że w końcu muszę przywyknąć do ciemności — odpowiedziała Angeline.
Josephine poczuła kłucie w sercu.
Angeline prawdopodob






