Melodia nie odważyła się powiedzieć, że to Felicja i Jason zlecili te badania. Nie chciała, żeby mieli kłopoty.
Dziesiątki firm przekazały darowizny, a połowa z nich miała problemy. Nikt nie wiedział, co się stanie, jeśli sprawa wybuchnie.
Na razie chcieli zacząć od Regallo i rozwiązać problem u źródła. Jeśli uda im się to utrzymać w tajemnicy, tak zrobią. W końcu wciąż musieli myśleć o sierocińcu






