To, o czym Jeremy i Krystal rozmawiali, nie było niczym pilnym. Ot, zwykłe plotki z oddziału, ale jego odmowa była stanowcza.
Melody zacisnęła palce i stała niezręcznie.
Właśnie wtedy wrócił Denvin. Niósł teczkę, marynarkę miał rozpiętą, a kołnierzyk koszuli poluzowany, wyglądał swobodnie.
Rzucił Melody przelotne spojrzenie, ale się nie przywitał. Przechodząc, zapytał Laurę: "Gdzie jest tata?"
Lau






