Sądząc po obecnym zachowaniu Jeremy'ego, nie przypominał on w niczym dawnego siebie.
Harold odczuwał radość z jego powodu. Jeremy zawsze był tak chłodny, że Harold obawiał się, że umrze samotny.
Wyglądało na to, że Melody naprawdę go zdobyła.
Nic dziwnego, że emocje Jeremy'ego tak bardzo się ostatnio wahały.
Zanim Jeremy zdążył odpowiedzieć, z pobliska dobiegł głos Krystal: "O czym wy dwaj rozmawi






